Ziobro moim znajomym
Prawie 8 godzin komisja śledcza ws. Blidy przesłuchiwała wczoraj byłego szefa Prokuratury Apelacyjnej w Katowicach, Tomasza Janeczka. To ten prokurator skrycie nagrał swojego podwładnego i publicznie twierdził, że byłej posłance lewicy należało postawić zarzut przyjęcia 700 tys. zł korzyści majątkowej, a nie tylko pomocnictwa przy wręczania 80 tys., jak zdecydowali referenci śledztwa w tzw. aferze węglowej.