Memoriał Sidły. Daleko do rekordów
Niewielu lekkoatletów było zadowolonych ze swojego startu w piątkowych zawodach lekkoatletycznych - Grand Prix Sopotu im. Janusza Sidły. Jak już informowali?my, niełaskawy dla tego memoriału, inaugurującego ważniejsze imprezy krajowe w sezonie 2001, był przeciwny wiatr, z którym zmagać się musieli sprinterzy i oszczepnicy. We znaki dawał się też niektórym chłód.