Miastko. Harcerze za długi do przedszkola
Miasteccy harcerze dzisiaj przeprowadzą się do Przedszkola nr 1 przy ulicy Bolesława Chrobrego. Ich nowa siedziba mieści się w piwnicy budynku, w miejscu gdzie obecnie znajduje się część pralni. Dzięki przeprowadzce harcerze uwolnią się od długów i możliwej egzekucji komorniczej.
- Nowy lokal jest trochę mniejszy od poprzedniego. Będziemy mieli jednak miejsce na biuro i harcówkę. Spakowaliśmy już nasze rzeczy i niebawem przetransportujemy je do przedszkola - mówi Kamilla Gawdzik, komendantka Hufca ZHP w Miastku - Cieszy nas, że prawdopodobnie będziemy płacić tylko podstawowe rachunki, a nie czynsz za lokal.
- Harcerze będą płacić tylko rachunki za telefon i inne media. Dzierżawa będzie opłacana z puli pieniędzy przeznaczonej na wsparcie finansowe organizacji pozarządowych - tłumaczy Roman Ramion, burmistrz Miastka.
Takie rozwiązanie to znaczne odciążenie harcerskiego budżetu, tym bardziej że Zakład Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej skierował już do sądu sprawę o odzyskanie 16 tysięcy złotych zaległego czynszu za wynajem poprzedniego lokalu przy ulicy Wielkopolskiej.
- Pan Niezdropa skierował sprawę do sądu (Józef Niezdropa, dyrektor MZGKiM - dop. red.), ale dług będzie umorzony. Na najbliższej sesji radni mają zadecydować o jego anulowaniu. Z tego co wiem większość jest za takim rozwiązaniem - zapewnia burmistrz.
ZGKiM dostał ostatnio z budżetu 70 tysięcy złotych. W związku z tym nie powinno być problemów z umorzeniem długu harcerzy.