Nie śledzi, lecz pomaga
Do zespołu nauczycielskiego w Gimnazjum nr 1 (w dawnej ósemce) już zdążyła przylgnąć łatka komisji śledczej, mimo iż ta działa zaledwie od miesiąca. Analogie wzięły się z tego, że owa komisja ma pomagać policji i urzędnikom w wyjaśnieniu afery finansowej.
- Nigdy nie byliśmy i nie chcemy być komisją śledczą - oświadcza Marzenna Osowicka, przewodnicząca zespołu pracowników byłej ósemki.