Sztangiści Czarnych-Górala mają prąd!
Palące się świeczki na treningach sztangistów Czarnych-Górala Żywiec to już historia. Po półtora roku od przenosin z hali przy ulicy Browarnej do baraków za szkołą w Sporyszu, do pomieszczeń udało się doprowadzić prąd. Zakup sfinansował Edward Tomaszek, trener zawodników. Ma obiecany zwrot kosztów. - Wreszcie coś drgnęło. Może jeszcze tej zimy uda nam się zamontować ogrzewanie. Trenowanie stanie się choć trochę znośniejsze - ocenia Edward Tomaszek. Żywieccy sztangiści zakończyli już tegoroczne występy. Na ostatnich zawodach, Memoriale Franka Miki w Kętach, trzecie miejsce w kategorii open zajęła Anna Klimek. Najbliższe zawody to mistrzostwa Śląska, będące eliminacjami do mistrzostw Polski. Odbędą się pod koniec lutego albo na początku marca.