Podwórko-pułapka
Mieszkańcy ulicy Daszyńskiego 9 boją się o życie i zdrowie swoich pociech, bawiących się na podwórku-studni tuż za ich budynkiem. Część posesji zajmuje bowiem nieczynna od lat piekarnia. W obiekcie straszą powybijane szyby, gdzieniegdzie odpada gruz. Dojścia przed osobami postronnymi do opuszczonego obiektu nie broni pozbawiona domofonu brama wejściowa kamienicy, w związku z tym stara piekarnia daje też schronienie bezdomnym.