Oddajcie dinozaury Kolonowskiemu!
Szczątki dinozaurów pod nosem, nie gdzieś na pustyni Gobi, ale w sercu Opolszczyzny? To prezent od losu, za który wszyscy daliby sobie rękę obciąć. Wszyscy, ale nie my. Bo u nas ta szansa traktowana jest jako kłopot, którego należy się pozbyć. Bezcenne kości niszczeją, a nasi urzędnicy gadają i gadają.