Gdynia. Wystrzel i zapomnij
ORP Grom został wyposażony w cztery z ośmiu rakiet drugiej generacji Mk2, jakie posiada Polska. Zakupione zostały od Szwedów. Pozostałe cztery trafią wkrótce na okręty Orkan i Piorun. MK2 są poprzedniczkami rakiet bojowych Mk3, które będą instalowane na polskich okrętach od przyszłego roku.
- O Mk3 mówi się wystrzel i zapomnij. Świadczy to o ich celności, a także o bardzo dużym zasięgu - mówi wiceadmirał Andrzej Karweta, dowódca Marynarki Wojennej RP. - Od przyszłego roku 36 tego typu rakiet będzie instalowanych na naszych okrętach.
Wartość nowego uzbrojenia wraz z wyposażeniem wynosi 500 mln zł.
- Sam fakt, że Polska posiada takie same rakiety, jak najnowocześniejsze armie świata, może przestraszyć naszych potencjalnych wrogów- twierdzi Grzegorz Łyko, rzecznik prasowy III Flotyli Okrętów. - Rakiety charakteryzuje duża celność i odporność na uszkodzenia oraz zniszczenia.
Kontrakt w sprawie zakupu nowoczesnych rakiet został podpisany dwa lata temu między Ministerstwem Obrony Narodowej, a firmą zbrojeniową Bumar, która pośredniczyła w zakupie rakiet od szwedzkiego konsorcjum Saab Bofors Dynamics. W ramach umowy offsetowej polskie firmy zbrojeniowe pozyskały też od Szwedów nowe technologie do produkcji amunicji. Do 2012 r. Marynarka Wojenna RP będzie przechodziła gruntowną modernizację okrętów i sprzętu. Zaplanowano m.in. przebudowę ORP Czarnecki, instalację nowoczesnego uzbrojenia w morskich siłach lotniczych.
- Moim marzeniem jest stworzenie Marynarki Wojennej odpowiedniej do wielkości naszego państwa oraz długości pasa polskiego wybrzeża - dodaje Andrzej Karweta. - Mają to być nowoczesne siły morskie, które będą skutecznie operować na wodach Morza Bałtyckiego.