Horror na własne życzenie - Śląsk wygrywa po mękach
ASCO Śląsk Wrocław - Anwil Włocławek 69:64
Przed meczem emocji było równie wiele, jak przed zeszłotygodniowym pojedynkiem z Prokomem Treflem. Sam mecz nie był jednak aż tak widowiskowy - dużo więcej było błędów i niedokładności. Gospodarzy należy jednak rozliczać przede wszystkim za końcowy wynik - pokonali kolejnego potentata i - mozolnie bo mozolnie, ale jednak - odrabiają straty do czołówki.