Bieda bez rzecznika?
W lipcu ubiegłego roku dyrekcja Miejskiej Biblioteki Publicznej w Czeladzi przeniosła filię z jednego budynku przy ulicy XXXV-lecia do drugiego, oddalonego o zaledwie 200 metrów. Oprócz przemieszczenia księgozbioru i wyposażenia należało przenieść numer telefonu, żeby czytelnicy mogli skontaktować się z biblioteką. Niestety, z pozoru proste zadanie okazało się najtrudniejsze w realizacji. Do dziś telefon w filii milczy jak zaklęty, a czytelnicy na próżno wykręcają dobrze znany numer.