www.erond.sturder.pl


sturder --- mifix --- janto --- tisse --- girre --- deper --- wenne --- qowit --- sill --- erond --- RSS

Drewniany daszek runął na dziecko

Siedmioletni chłopiec trafił do szpitala z połamaną w kilku miejscach nogą, po tym, jak pod ciężarem śniegu, z wysokości czterech metrów runął na niego drewniany daszek, znajdujący się nad bramą wejściową na przykościelny parking parafii Najświętszej Rodziny. Do wypadku doszło przedwczoraj około godz. 15 przy ulicy Krupówki. Siedmioletni Sebastian szedł z mamą i grupą rówieśników na przedstawienie ­ misterium ­ wystawiane w związku z odbywającymi się w parafii Najświętszej Rodziny rekolekcjami wielkopostnymi. ­ Z tego co wiem, przechodząc już przez bramę wejściową na przykościelny parking, mieli usłyszeć trzask. Chłopiec chciał dobiec do reszty, ale właśnie w tym momencie zawalił się daszek i przygniótł go ­ relacjonuje proboszcz parafii ksiądz Stanisław Olszówka. Siedmiolatek trafił do szpitala ze złamaną nogą i podudziem. Pozostałym dzieciom nic się nie stało. ­ Wyjątkowy pech ­ wzdycha proboszcz. ­ Wpiątek iwsobotę, przed rekolekcjami, zrzuciliśmy śnieg z wszystkich miejsc, skąd mógł spaść na kogoś, a na ten daszek nie zwróciliśmy uwagi... Kto by się spodziewał... ­ Sprawdzaliśmy go i okazało się, że drewno było zdrowe, groździe grube, mocno trzymały. Daszek runął, bo był obiążony śniegiem zjednej strony, północnej, od której śnieg nie topniał. Było go sporo, ciężar był widocznie zbyt duży, złamało strop, wyrwało gwiździe izawalił się ­ wyjaśnia ks. Olszówka. Jak mówi, rozmawiał z matką chłopca i wszystko wyjaśnili. Parafia jest ubezpieczona od tego typu wypadków. Dochodzenie w sprawie wypadku prowadzi zakopiańska policja.



18711 |18709 |18363 |6879 |18838 |10893 |1315 |103 |6707 |19649 |