Z trzeciej strony: Trzy razy precedens
Wczoraj Sąd Rejonowy w Białej Podlaskiej skazał rowerzystę Zbigniewa R. na publiczną infamię. W tamtejszym tygodniku Słowo Podlasia zostanie ogłoszone, że Zbigniew R. jechał rowerem po pijanemu. Oprócz tej dolegliwości, nieszczęśnik będzie musiał co miesiąc pracować 40 godzin przy sprzątaniu ulic i placów swojego miasta. Jakby tego było mało, został też pozbawiony prawa prowadzenia pojazdów mechanicznych i rowerów przez trzy lata. Powyższa sprawa i wyrok stanowią precedens co najmniej z trzech powodów.