Szczęśliwi i zawiedzeni uczestnicy turnieju o Puchar Prezydenta Zabrza
Ciągnie wilka do lasu. To popularne określenie nasunęło się nam, kiedy zobaczyliśmy ja osiemastoletni Mateusz Bukowiec z Górnika Zabrze rozmawiał na trybunach hali przy ulicy Matejki z młodymi piłkarzami ze Szkoły Mistrzostwa Sportowego w Łodzi.