Górki Wielkie: Pierwsza ofiara wakacji
W środę w Szpitalu Śląskim w Cieszynie zmarł 15-latek z Brennej. - To pierwsza ofiara wody w te wakacje - mówi komisarz Jacek Bąk, rzecznik prasowy cieszyńskiej policji. Chłopak dzień wcześniej na oczach rodziny bawił się nad Brennicą w Górkach Wielkich. Zanurkował i już nie wypłynął. Rodzina i inni plażowicze odnaleźli chłopaka na dnie. Wyciągnęli nieprzytomnego 15-latka na brzeg i natychmiast podjęli reanimację. Akcja serca została przywrócona, ale chłopak w ciężkim stanie został przetransportowany do szpitala. W środę zmarł. - Dokładna przyczyna śmierci będzie znana po sekcji zwłok, którą zarządził prokurator - dodaje Jacek Bąk.